Nederlands Polski

Czy wiecie, że...

Mamy kolejny powód do dumy w związku z odważną postawą naszych rodaków w Holandii? Końcem zeszłego roku Grzegorz Drymajlo z Lichtenvoorde uratował troje ludzi, w trakcie pożaru, w jednym z budynków w Hemden, a 23 kwietnia br. jego bohaterski wyczyn powtórzyli bracia Marcin i Michał Tarnogrodzcy, mieszkający w Hadze. Odpoczywając wieczorem w swoim mieszkaniu przy ulicy Schipborgstraat usłyszeli koło godziny 21.00 krzyki. Zaciekawieni podbiegli do okna i zobaczyli tłum przerażonych sąsiadów oraz morze dymu i płomieni, wydobywających się z kamienicy naprzeciwko. Nie zastanawiając się wybiegli na ulicę, w kierunku płonącego mieszkania, gdzie na parapecie okna, na ostatnim piętrze stała 12-letnia dziewczynka i jej cztery lata młodszy braciszek. Michał wspiął się na drzewo, które rosło obok płonącej kamienicy nie zwracając uwagi na słowa sąsiadów żeby lepiej poczekać na straż pożarną. Udało mu się wdrapać na wysokość drugiego piętra i zaczął krzyczeć do dzieci, żeby skakały. Pierwszy zeskoczył chłopczyk... Michał chwycił go w ostatnim momencie za spodnie, a chwilę później, pod wpływem wysokiej temperatury, zaczęły pękać i strzelać szyby w oknach. W międzyczasie na dole stoi Marcin i przygotowuje się na skok dziewczynki prosząc innych ludzi o pomoc, niestety nikt nie reaguje... Płomienie stają się coraz większe i groźniejsze, wtedy skacze 12-letnia dziewczynka. Jest ona jednak starsza i większa od jej brata - zahacza o drzewo, odbija się i leci na dół, przelatuje Marcinowi przez ręce i w końcu ląduje na ziemi. Skok ten ratuje jednak jej życie i z lekkimi obrażeniami trafia w ręce osób, które już zdążyły zaopiekować się jej braciszkiem. W tym momencie Michał z Marcinem lecą dalej do drzwi mieszkania, które chwile wcześniej udało się sforsować innemu Polakowi (niestety nie znamy jego imienia), który gola pięścią wybił w nich szybę. W trójkę szybko wbiegają po schodach do mieszkania, gdzie znajdują 33-letniego ojca oraz 31-letnia matkę, którzy kilkakrotnie próbowali się przebić przez morze płomieni w mieszkaniu. Niestety nie udało im się to ze względu na ogrom pożaru oddzielającego ich od ich dzieci. Obydwoje są już solidnie poparzeni, szczególnie ojciec, z którego wręcz zwisają kawałki spalonej skóry...Chwile później docierają jednostki straży pożarnej, a nasi bohaterowie wracają zmęczeni do domu. Z powodu wielkich emocji i wrażeń nie mogą usnąć przez calą noc, ale rankiem jak zwykle zbierają się i jadą do pracy.

Gdy wchodzą do zakładu widzi ich szef i natychmiast każe im się zbierać do domu. „ Idźcie Panowie trochę odpocząć i dojść do siebie. A najlepiej to idźcie popołudniu na jakieś dobre piwo”.

Na wielokrotnie zadawane pytanie, jakie to uczucie, gdy się zostaje bohaterem, odpowiadają z szerokim uśmiechem, „jakimi tam bohaterami, jesteśmy zwykłymi chłopakami z Polski, którzy po prostu zrobili to, co trzeba”.

Nam nie pozostaje nic innego jak powiedzieć: brawo chłopaki, nie słowa, lecz czyny się liczą!

Czy wiecie, że... sieć supermarketów Albert Heijn, jako jedyny holenderski przedstawiciel, znalazł się w czołowej pięćdziesiątce rankingu europejskich marek sporządzonego przez agencję Interbrand?

Marka należąca do koncernu Ahold uplasowała się na 26 pozycji tego prestiżowego rankingu! Wspominamy o tym niby mimochodem, ale jak zapewne się sami domyślacie też dlatego, że tysiące Polaków w Holandii jest klientami (a często również pracownikami) tego samego Albert Heijna.


Ale czy wiecie, że... pierwszymi polskimi klientami sklepików (tak wtedy jeszcze sklepików) Albert Heijn byli polscy żołnierze, którzy wyzwalali Holandię w 1944 i 1945 roku?

Wyszło to na jaw dzięki odkryciu zdjęć przedstawiających pobyt żołnierzy 1. Dywizji Pancernej generała Stanisława Maczka na pograniczu holendersko-niemieckim w okolicach miasta Meppen.

Czy wiecie, że... pierwszą wizytę państwową holenderska para królewska (Król Willem-Aleksander i Królowa Maxima) złożą w Polsce? Odbędzie się to w dniach 24 i 25 czerwca 2014 roku, na zaproszenie prezydenta RP Bronisława Komorowskiego.

Jest to kolejny symboliczny gest świadczący o związkach historycznych i kulturalnych oraz o bardzo dobrych współczesnych kontaktach między naszymi krajami!

facebook